|
Abp Głódź: Pawłowa lekcja wolności
1. Zobowiązanie Areopagu Gdańskiego wobec nauczania świętego Pawła Nazwa Areopag Gdański odsyła nas najpierw do Areopagu Ateńskiego, czyli do miejsca w Atenach, gdzie święty Paweł wygłosił swoją sławną mowę do gremium intelektualistów i starszych miasta, kreśląc obraz Boga, w którego on wierzył, a którego jego słuchacze nie znali. Z drugiej strony nazwa Areopag Gdański zobowiązuje nas do tego, by podejmować się tutaj rozmowy i dyskusji na temat cnót i powinności człowieka i obywatela, odwołać się do nauki świętego Pawła, by skorzystać z jego wskazań i wyciągnąć wnioski z jego pouczeń. Dla wszystkich katolików jest to zobowiązanie jeszcze większe, ze względu na przeżywany w Kościele Rok Świętego Pawła. Obecne spotkania w ramach Gdańskiego Areopagu są poświęcone wolności. W nauczaniu świętego Pawła temat wolności jest jednym z centralnych. Zdecydowana większość nowotestamentalnego słownictwa związanego z wolnością – wolność, wolny, wyzwolić – znajduje się w listach Pawłowych. Również ten fakt zobowiązuje nas, abyśmy przy omawianiu zagadnienia wolności przypomnieli sobie naukę Pawła na ten temat, bądź lepiej się z nią zapoznali. 2. Wolność darem Chrystusa W tekstach biblijnych pozostawionych nam przez świętego Pawła, pojęcie wolności łączy się często z grecko-rzymską ideą wolności, jako statusu obywateli greckich polis i rzymskich municipium. Taki sens wolności został odniesiony do wolności jako owocu dzieła Chrystusowego. Jezus Chrystus przywrócił ludziom wolność, przyznał im status wolnych obywateli miasta lub państwa. Wolność jest więc darem Chrystusa (Ga 5,1) i chrześcijanin ma ją „w Chrystusie Jezusie” (Ga 2,4). Wiąże się ona z obecnością Ducha Pańskiego: „Gdzie jest Duch Pański – tam wolność” (2 Kor 3,17). To prawo Ducha jest narzędziem wyzwolenia (Rz 8,2). Do takiej wolności chrześcijanie są powołani (Ga 5,13) i w takiej wolności mają trwać: „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowe jarzmo niewoli” (Ga 5,1). Wierzący w Chrystusa i ochrzczeni należą do rzeszy „wolnych” i do obywateli przyszłego świata, są dziećmi Boga (Rz 8,21; por. Ga 4,30-31). W koncepcji świętego Pawła wolność jest wprawdzie darem przyszłości [przyszłym] (Rz 8,18-21), ale w Duchu równocześnie darem uprzedzonym, darem teraźniejszości [obecnym]. Stąd wprawdzie „nasza ojczyzna jest w niebie” (Flp 3,20), ale przebywając na ziemi jesteśmy już wolnymi obywatelami nieba. Chrześcijanin już cieszy się darem wolności. Dlatego może mówić „moja wolność” (Kor 10,29), „nasza wolność” (Ga 2,4), „nie jestem wolny” (1 Kor 9,1). Wolność rozumiana przez Pawła jako dar płynący z dzieła Jezusa Chrystusa jest równocześnie zadaniem dla chrześcijanina. Chrystusowy dar wolności ma być właściwie zagospodarowany i wykorzystany. Rady udzielone przez świętego Pawła w tym zakresie będą zrozumiałe, jeżeli najpierw odpowiemy sobie na pytanie, w czym według Apostoła wyraża się wolność otrzymana od Chrystusa, jak się konkretyzuje w życiu chrześcijanina. 3. Wolność od grzechu, Prawa i ciała Wolność, o której mówi święty Paweł jest najpierw wolnością od grzechu, to oznacza od grzechu jako mocy, która prowadzi ludzką egzystencję do moralnego samowyobcowania. Chrystus wyzwoli tego, kto w Niego wierzy i odtąd do Niego należy, od władzy grzechu. Chrześcijanin otrzymuje udział w wolności w sakramencie chrztu, w którym „stary człowiek” zostaje uśmiercony i pozbawiony mocy po to, by powstać w Chrystusie do nowego życia (Rz 6). To znaczy, że chrześcijanin nie zadawala się już zachowaniem ograniczonej, doczesnej wolności, lecz swoją tożsamość odnajduje w powierzeniu się bezwarunkowej miłości Boga. Chodzi tu o niezwykle silne, intymne zjednoczenie z Chrystusem, który jest czymś więcej niż samo trwanie w Kościele. Według świętego Pawła wolność dana przez Chrystusa jest też wolnością od Prawa, rozumianego jako prawodawstwo Mojżeszowe (system praw, zbiór praw starotestamentalnych). To prawo, składające się z szeregu zakazów i nakazów, nie było w stanie dać usprawiedliwienia z grzechów, a jedynie te grzechy ukazywało i odsłaniało. Pokazywało, że człowiek jest grzeszny i zasługuje na potępienie, ale nie poprawiało jego sytuacji. Nie uwalniało od groźby przekleństwa, a jedynie ujawniało, że jest przeszkodą w urzeczywistnianiu obiecanego błogosławieństwa. Trzeba więc było Chrystusa, który staną w tej sytuacji i znalazł drogę wyjścia. Umarł według prawa, a potem zmartwychwstał. Prawo straciło swoją moc, jako system legalistyczny, determinujący relację człowieka z Bogiem. Przez swoją śmierć i zmartwychwstanie Chrystus dał wolność. Obiecane błogosławieństwo jest odtąd uzyskiwane przez wiarę w Chrystusa. Samo wypełnienie litery prawa nie daje więc zbawienia. Dopiero Chrystus wyzwala chrześcijanina i przenosi go na inny poziom religijnej egzystencji. Życie chrześcijańskie, wolne od starego systemu Prawa jest charakteryzowane przez Pawła darem ducha. Ten duch wyzwala i od Prawa i od ciała. Stąd słowa Apostoła: „...postępujcie według ducha, a nie spełniajcie pożądania ciała” (Ga 5,16) oraz „Jeśli pozwolicie się prowadzić duchowi, nie znajdziecie się w niewoli Prawa” (Ga 5,18). Chrześcijańska wolność realizuje się w zjednoczeniu z Chrystusem, którego elementem jest także ukrzyżowanie swojego ciała: „Ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami” (Ga 5,24). To ukrzyżowanie ciała nie polega na niczym innym, jak na radykalnej rezygnacji z rozmaitego rodzaju pobudek egoistycznych. Czy nie jest jednak absurdem Pawłowe łączenie wolności i ukrzyżowania? Nie, ponieważ to co jest krzyżowane, czyli „ciało z jego namiętnościami i pożądaniami”, jest przeszkodą dla prawdziwej wolności. 4. Wolność do służenia w miłości Święty Paweł był realistą. Widział zagrożenie posługiwania się pojęciem „wolności”, dla swobodnego i spokojnego kroczenia za ukrytymi złymi pragnieniami i dla faworyzowania egoistycznych instynktów. Według Apostoła, wolność chrześcijanina nie może być mylona ze swawolą, która nie jest wolnością, lecz zakamuflowaną niewolą. Stąd Paweł mówi w odniesieniu do siebie: „Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę” (1 Kor 6,12). Innym razem zwraca się z apelem: „Wy zatem, bracia, powołani zostaliście do wolności. Tylko nie bierzcie tej wolności jako zachęty do hołdowania ciału, wręcz przeciwnie” – dodaje zaraz Paweł – „miłością ożywieni służcie sobie wzajemnie!” (Ga 5,13). Słowo „służcie” tłumaczy greckie douleuete, co oznacza także „stańcie się niewolnikami”, przy czym chodzi o wewnętrzne zniewolenie się, o wewnętrzne zobowiązanie do wzajemnej służby. Święty Paweł mówi tu znów o głębokiej i wyglądającej paradoksalnie zmianie relacji osobowych, dzięki której nie ma już więcej pana i niewolnika, lecz tylko słudzy. W tej transformacji trzeba zrezygnować z idei wolności osobistej, by osiągnąć wolność prawdziwą i pełną godności. 5. Nasze urzeczywistnienie wolności według nauki Pawłowej Nauka świętego Pawła o wolności jest niezwykle bogata, ale i dosyć trudna, zarówno do zrozumienia, jak i do realizowania w życiu. Taką była ona w czasach Apostoła i taką jest dzisiaj. Niemniej była i pozostaje programem dla chrześcijan, którzy poważnie traktują swój związek z Chrystusem i w nim pokładają całą swoją nadzieję. Wolność miała zawsze swoją wielką wartość. O wolność walczono, za wolnością tęskniono i o nią się modlono. Również dzisiaj wiele jest tych, którzy czują się, bądź są faktycznie zniewoleni. Najpierw można wspomnieć wszystkich zniewolonych i zniewalanych przez innych, na przykład w konsekwencji politycznych czy religijnych prześladowań czy wojen, w wyniku popadnięcia w dramatyczną sytuację finansową, w ramach niezdrowej konkurencji biznesowej czy kadrowej. Należy też powiedzieć o tych, którzy zostali w pewnym sensie zniewoleni wskutek rozmaitych tragedii i wypadków losowych, a teraz są zdani na innych, przykuci do łóżka, niesprawni, zrujnowani ekonomicznie. Są wreszcie i tacy, którzy sami się zniewolili, bo byli słabsi niż alkohol, narkotyki czy seks. Tym wszystkim Paweł mówi, że jest wolność, którą zawsze można osiągnąć; wolność obywateli nieba, której w Duchu można doświadczyć również na ziemi. Tę wolność osiąga się przez wiarę w Chrystusa i prawdziwą miłość bliźniego. Dzisiaj wielu jest również tych, którzy wolności nadużywają, którzy chcieliby być „panami” wszystkich i wszystkiego. Są tacy, którzy w imię wolności depcą wolność innych, a niekiedy nawet chcieliby wywrócić prawa natury. Są dziś ludzie, dla których wolność oznacza możliwość robienia wszystkiego, bez jakichkolwiek ograniczeń. Tych święty Paweł upomina mówiąc, że tonie jest wolność, gdyż prawdziwa wolność ma swoje granice. Wyznacza je wiara w Chrystusa i miłość bliźniego. Taka jest lekcja świętego Pawła o wolności. Nikt jednak chyba nie wymyślił piękniejszej. Fot. Marek Otap/MMTrojmiasto | |